 |
| Trudno pożegnać Madurai |
Nadszedł czas wyjazdu z Madurai. Wymeldowałem się z hotelu wczesnym
rankiem i zostawiłem plecak w przechowywalni bagażu dworca kolejowego.
Wokół kłębiły się już tłumy podróżnych. Indyjskie dworce kolejowe mają
to do siebie, że zawsze są przepełnione. Gdziekolwiek popatrzysz, tam
zobaczysz przynajmniej kilka osób. Miałem wtedy jeszcze nadzieję na
wyjazd z miasta pociągiem, jednak brak oddzielnej kasy dla turystów
zagranicznych (tak zwanego Foreign Counter) i długie kolejki sprawiły,
że szybko zrozumiałem, że najlepszym sposobem na wydostanie się z miasta
będzie podróż autobusem.
Scroll