Zima w Indiach


Zima w Delhi, z rediff.com

Zima w Indiach trwa zaledwie dwa miesiące: styczeń i luty. Jedynie w północno-zachodniej części kraju zima nadchodzi już z początkiem grudnia. Zaczyna się od pojawienia się lekkiego, północnego wiatru, przynoszącego chłodne masy powietrza. W północnych i części środkowych Indii wilgotność powietrza wyraźnie spada, podobnie jak i temperatura. Przyjazne dla zagranicznych turystów temperatury, bardzo niewiele opadów, połączone z błękitem nieba i ogólnie dobrą pogodą sprawiają, że zima to główny sezon turystyczny dla przyjezdnych z zagranicy. Temperatura zmienia się dość znacznie w ciągu dnia. Przykładowo, średnia temperatura stycznia dla Delhi to około 14ºC, przy czym w nocy może spaść nawet do jedynie 2-3ºC, zaś w ciągu dnia wzrosnąć do 20ºC. Wyjątkowo temperatura na północno-indyjskich nizinach może spaść poniżej 0ºC.

Pora post - monsunowa

Pora post - monsunowa w południowej Karnatace
Pora post-monsunowa przypada na okres październik-grudzień, po tym jak monsun południowo-zachodni osiągnął już swój moment kulminacyjny. Pojawia się wtedy tak zwany monsun północno-wschodni, zstępujący, przynoszący nad subkontynent masy suchego i chłodnego powietrza. Nad Zatoką Bengalską jednak masy zstępującego powietrza nabierają wilgotności, co przynosi obfite opady deszczu szczególnie w Tamil Nadu, ale także na wybrzeżach Andhra Pradesh, południowej Karnatace i w Kerali. Na wybrzeżu wieje wtedy bardzo silny wiatr, częste są burze, co doprowadza do wielu katastrof. Na pozostałej części terytorium Indii opadów jest jednak w ciągu tych dwóch miesięcy coraz mniej, niebo jest przejrzyste, a temperatura spada.

W skali całego kraju, na porę post-monsunową przypada około 11% rocznych opadów deszczu. To okres pośredni między sezonem wilgotnym i suchym.

Monsun, monsun

Na ulicach Bangalore, z udupitoday.com
W Indiach zbliża się powoli wyczekiwane z utęsknieniem przez wszystkich nadejście monsunu i pory deszczowej. Są to główne tematy rozmów, przepowiedni, artykułów prasowych, wywiadów i wiadomości telewizyjnych. Życie Indii wydaje się zależeć od monsunu.
Ale co nadejście monsunu praktycznie oznacza?

Sam monsun definiowany jest jako układ wiatrów, które zmieniają swój kierunek na przeciwny w zależności od pory roku (wikipedia).

Główny monsun - południowo-zachodni - dociera nad Indie z początkiem czerwca i przynosi obfite opady deszczu. Dzieli się na dwie fale wiatru: jedna porusza się wzdłuż wybrzeża Morza Arabskiego, druga dociera do Zatoki Bengalskiej, Assamu i do Wschodnich Himalajów. Zazwyczaj monsun ten dociera nad południowo-zachodnie wybrzeże Indii, czyli nad stan Kerala, w okolicach 1-go czerwca. 10 dni później jest już nad Mumbajem, a pod koniec miesiąca – nad Delhi. W połowie lipca większa część subkontynentu indyjskiego znajduje się już pod jego działaniem. Niekiedy jego nadejście jest spóźnione i co gorsza – może przynieść mniejsze opady deszczu niż zwykle. Ma to zwykle katastrofalne skutki dla głównie rolnictwa indyjskiego, choć nie tylko. Mniejsze opady oznaczają suszę, która dotyka wszystkich: brakuje wody dla przemysłu, rolnictwa i dla ludności w miastach. Warto przy tym pamiętać, że w indyjskim rolnictwie pracuje 52% ogółu wszystkich zatrudnionych.

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *